Loading
NZOZ DIAMED Czechowice-Dziedzice ul. Kochanowskiego 4 poszukuje lekarza do pracy w POZ (etat lub godziny kontraktowe) tel. 602 100 145

  Dyżur pełni apteka

  Wydarzenia

  Obserwator

  Facebook

   Wiadomości
10.09.2008Ujęto sprawcę rozboju

UJĘTO SPRAWCĘ ROZBOJU Czechowiccy policjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca Goczałkowic, podejrzanego o rozbój. W miniony poniedziałek, około godziny 20.00 w Czechowicach-Dziedzicach na ulicy Słowackiego sprawca zaatakował 25-letniego mieszkańca tego miasta. Dotkliwie go pobił i skradł mu rower górski o wartości 400 złotych. W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał wstrząśnienia mózgu i ogólnych potłuczeń organizmu. Przewieziono go do szpitala. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania brutalnego napastnika. Szybko ustalili jego personalia, a wczoraj go zatrzymali. Trafił do policyjnego aresztu. Za rozbój grozi mu kara 12 lat pozbawienia wolności. Jutro o jego losie zadecyduje Prokurator Rejonowy w Pszczynie. PRZYPOMINAMY! NIE MA UNIWERSALNYCH RAD, DZIĘKI KTÓRYM MOŻNA USTRZEC SIĘ NAPADU LUB WYMUSZENIA ROZBÓJNICZEGO. Najważniejsza jest daleko posunięta ostrożność i umiejętność przewidywania. Warto pamiętać, że potencjalnymi ofiarami rozboju i kradzieży są nietrzeźwi. W miarę możliwości nie należy wychodzić z domu po zmroku. Dotyczy to wszystkich, ale przede wszystkim starszych i kobiet - osób, które najbardziej narażone są na ataki przestępców. Wieczorem lub w nocy lepiej omijać ciemne uliczki, parki, ciche zaułki i nieoświetlone bramy. Rozsądniej jest wybrać drogę dłuższą, ale bezpieczniejszą. Jeżeli na naszej drodze znajdują się ulice i dzielnice cieszące się zła sławą, to lepiej skorzystać z taksówki. Nie warto żałować pieniędzy na przejazdy, gdy istnieje ryzyko pobicia, czy obrabowania. Wysiadając z taksówki poprośmy kierowcę, aby poczekał aż wejdziemy do domu. Niezbyt rozsądne jest noszenie ze sobą większych ilości kwot pieniędzy, biżuterii i zbędnych w danym momencie dokumentów Przed wyjściem wieczorem odliczamy niewielką sumę, którą trzymamy w portmonetce. Resztę pieniędzy dobrze chowamy w ubraniu. Typowy rabuś ma mało czasu i zadowoli się nawet małą kwotą na wino lub piwo. Przezorni Amerykanie już od dawna noszą w kieszeni 5 dolarów, niezbędne w razie niespodziewanego napadu. Zawsze lepiej dobrowolnie dać parę złotych, niż narazić się na pobicie przez bandziora. Bandyci najczęściej atakują osoby lękliwe, okazujące słabość. Dlatego nie czajmy się pod murami. Idziemy pewnie przed siebie. Poruszając się przy ścianach domów możemy zostać wciągnięci do bramy i ograbieni. Natomiast spacerując przy krawężniku narażamy się na atak z samochodu. Zdarza się, że motocykliści wyrywają torebki przechodniom. Nawet w sytuacji zagrożenia należy trzymać fason i nie ujawniać nadmiernego strachu. W ostateczności krzyczymy: "na pomoc ", "ratunku " albo "pożar", "pali się". Nie zawsze warto podejmować walkę. Bandzior często jest brutalny i bezwzględny. Lepiej stracić pieniądze niż zdrowie - być "żywą ofiarą", a nie "martwym bohaterem", ale też starać się jak najdłużej utrzymać na nogach. Po upadku na ziemię można też udawać utratę przytomności. Nie należy też przeceniać broni gazowej. Nie jest ona najskuteczniejszym środkiem obrony w czasie napadu ulicznego. Może pomóc w starciu z jednym napastnikiem. Gdy bandytów jest więcej, z reguły otaczają ofiarę. Jeden z nich "poświęca się" i rzuca się łapiąc napadniętego w pół, a pozostali "kończą dzieło". W państwach zachodnich coraz popularniejszy jest pieprz w aerozolu, który może skuteczniej powstrzymać napastników niż klasyczna broń gazowa. Natychmiast po napadzie należy powiadomić Policję i przekazać wszystkie zapamiętane szczegóły. Każda informacja może okazać się bezcenna (wzrost, budowa ciała, kolor włosów, znaki szczególne, sposób mówienia, charakterystyczne ruchy, przekleństwa, pseudonimy). Policjanci znają wielu bandytów i często dzięki tym szczegółom mogą ich rozpoznać. Nie wolno niszczyć ani zacierać żadnych śladów, ani też dotykać przedmiotów pozostawionych przez sprawców. Źródło : KMP Bielsko-Biała

Archiwum wiadomości

 
  Polecamy

  Fotoreportaże
Copyright © 2003/2013 • Serwis używa plików cookies • Materiały zamieszczone na tej stronie stanowią własność autorów portalu • KONTAKT