Loading
NZOZ DIAMED Czechowice-Dziedzice ul. Kochanowskiego 4 poszukuje lekarza do pracy w POZ (etat lub godziny kontraktowe) tel. 602 100 145

  Dyżur pełni apteka

  Wydarzenia

  Obserwator

  Facebook

   Wiadomości
17.12.2008Nie daj się okraść !!!

Nie daj się okraść !!! Pomimo naszych ostrzeżeń, dla niektórych mieszkańców przedświąteczne zakupy już zawsze będą się kojarzyć ze sporymi stratami. „Gorączka zakupów” trwa w najlepsze. Na ulicach, przystankach, dworcach, a zwłaszcza w hipermarketach panuje coraz większy ruch. Pośpiech i roztargnienie bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy, którzy właśnie w tym okresie „zbierają żniwa”. Wspominaliśmy już, że większość tych kradzieży prowokują sami pokrzywdzeni. Zwłaszcza, gdy w czasie zakupów w centrach handlowych dla wygody odkładają swoje torebki, saszetki czy plecaki do wózków na zakupy. Zajęci wybieraniem towaru nie zwracają uwagi na otoczenie, a właśnie na ten moment czyhają złodzieje. Podobnie, jak w zeszłym tygodniu, tak i w tym los taki spotkał aż 6 niefrasobliwych mieszkańców Bielska-Białej. Przed kilkoma dniami w hipermarkecie przy ulicy Bohaterów Monte Cassino z wózka na zakupy zginęła saszetka, komplet dokumentów i 3 tysiące złotych przeznaczone na świąteczne sprawunki. Można odnieść wrażenia, że to nic w porównaniu z tym, co spotkało inną ofiarę kieszonkowca. W hipermarkecie przy ulicy Warszawskiej jego łupem padła torebka, a wraz z nią dowód osobisty, karty bankomatowe i dwa złote łańcuszki. To nie jedyna strata, której doznała właścicielka. Ponieważ wpisała numery PIN na swoich kartach, złodziej spustoszył jej konto bankowe, wypłacając z bankomatu 6 tysięcy złotych. Podobny los spotkał mieszkankę Czechowic-Dziedzic. Z pomieszczenia socjalnego szpitala przy ulicy Wyspiańskiego zginęła jej torebka z dokumentami, telefonem komórkowym, kartą bankomatową i bonami towarowym na kwotę 600 złotych. Złodziej posłużył się skradzioną kartą i wypłacił z bankomatu 2200 złotych. Stąd tak ważne jest, aby numery PIN nie znalazły się w zapiskach wśród utraconych dokumentów, a już tym bardziej na samych kartach bankomatowych. Przykład ten wskazuje, że sprawcy z powodzeniem wykorzystują otwarte drzwi w pomieszczeniach socjalnych, biurowych, czy na zapleczach sklepów i kradną pozostawione tam wartościowe rzeczy. Przed kilkoma dniami z otwartego biura firmy przy ulicy Partyzantów zginęły dwa laptopy o wartości 6 tysięcy złotych. Cenne przedmioty giną też z pojazdów. Kiedy rabusiowi rzuci się w oko wartościowy przedmiot, wówczas żadnej przeszkody nie stanowią dla niego zamknięte drzwi samochodu. Wczoraj złodziej wyłamał zamki w toyocie zaparkowanej przy ulicy Sosnkowskiego w Bielsku-Białej. Skradł laptopa o wartości 5 tysięcy złotych i akta kancelaryjne. Z kolei z volkswagena T4 przy ulicy 3 Maja zginęły elektronarzędzia o wartości 2 tysięcy złotych. Dlatego unikajcie Państwo pozostawiania auta na postoju bez nadzoru, szczególnie gdy bagaż widoczny jest przez jego szyby! Kolejny raz apelujemy do Państwa o rozwagę! „Gorączka zakupów” w sklepach to okazja dla złodziei. Pamiętajcie, aby: - nie pozostawiać portfela z pieniędzmi w otwartej torbie i na widoku (na ladzie sklepowej, itp.), - posiadaną gotówkę najlepiej schować w kilku miejscach - zabezpieczanych guzikiem lub zamkiem, - płacić odliczoną gotówką, bez zbytecznego pokazywania rzeczywistej zawartości portfela, unikać ostentacyjnego chowania portfela w określone miejsce, - zwracać uwagę na osoby stojące w kolejce przed i za Wami, a zakupy trzymać blisko siebie, - w tłoku podczas podróży lokalnymi środkami transportu wykazywać się czujnością i zainteresowaniem otoczenia wokół i unikać zwłaszcza tzw. „sztucznego tłoku”. Przestrzeganie tych prostych zasad pozwoli Wam w spokoju cieszyć się przedświątecznymi przygotowaniami bez obaw, że zamiast liczenia gwiazdkowych prezentów będziecie liczyć poniesione straty! Źródło : KMP Bielsko-Biała

Archiwum wiadomości

 
  Polecamy

  Fotoreportaże
Copyright © 2003/2013 • Serwis używa plików cookies • Materiały zamieszczone na tej stronie stanowią własność autorów portalu • KONTAKT